Jan 15 2011

Dakar 2011 – Etap 12 – zapowiedź

Trasa: San Juan – Cordoba

  • start: 04:15 czasu lokalnego
  • dojazdówka 123 km/349 km
  • Odcinek Specjalny 555 km/226 km dla ciężarówek
  • 12/8WP / 4/2CP

12 OS samochody/motocykle/quady

12 OS ciężarówki

W przedostatnim dniu Rajdu Dakar 2011, kierowcy samochodów, motocykli i quadów mają do pokonania 555 km OS, podczas gdy na kierowców ciężarówek czeka 226 km zmagań na czas. Wciąż będzie można się natknąć na piaszczyste podłoże, ale później sekcja wjedzie w “klimaty” typowe dla rajdów WRC. Ponieważ pierwsze km drogi 12 odcinka specjalnego, są zbyt wąskie dla ciężarówek, na live-trackingu pojawią się one dopiero od 237 km. Jednak to najcięższa klasa będzie otwierać 12 OS i można się spodziewać, że grunt po jej przejeździe, będzie bardzo zdradliwy. Kluczowym elementem na dzisiaj jest – rozwaga. Po 8900 km zmęczeni są nie tylko kierowcy, ale i sprzęt, a klasyfikacja generalna jest już raczej ustalona. Czy to znaczy, że dzisiaj kierowcy odpuszczą i nie zobaczymy już więcej emocji? Mamy nadzieję, że wręcz przeciwnie.

12 OS samochody/motocykle/quady

12 OS ciężarówki

Poczynania wszystkich zawodników można śledzić na stronie: LIVE TRACK -http://gaps.dakar.com/2011/dakar/stage-12/aso/ukie.php


Jan 13 2011

Dakar 2011 – Etap 11 – zapowiedź

Trasa: Chilecito – San Juan

  • start: 05:40 czasu lokalnego
  • dojazdówka 164 km
  • Odcinek Specjalny 622 km – Uwaga – strefa neutralizacyjna od 224 km do 384 km
  • 15WP / 2CP

Z dzisiejszych 622 km odcinka specjalnego,11 etapu Rajdu Dakar 2011, 160 km obejmuje strefa neutralizacyjna (bez pomiaru czas). Jednak zanim zawodnicy dojadą do zapowiadanej strefy, będą mieli do pokonania bardzo wymagającą, techniczną trasę, która nie dość, że kręta to jeszcze ostro pod górę – aż do ponad 3000m. n. p. m. W drugiej części odcinka specjalnego, przeciwnikiem będzie zróżnicowane podłoże – od piachu, żwiru w piasku, aż po kamieni w żwirze. Dla tych, którzy zachowali swoje siły, to ostatni moment, żeby zmienić pozycję w klasyfikacji generalnej Rajdu.

Poczynania wszystkich zawodników można śledzić na stronie: LIVE TRACK -http://gaps.dakar.com/2011/dakar/stage-11/aso/ukie.php


Jan 12 2011

Dakar 2011 – Etap 10 – zapowiedź

Trasa: Copiapo-Chilecito

  • start: 04:30 czasu lokalnego
  • dojazdówka 686 km
  • Odcinek Specjalny 176 km
  • 6WP / 2CP

Podczas 10 etapu, na zawodników Rajdu Dakar 2011, czeka najdłuższy, liczący 862 km odcinek. W głównej mierze jest to spowodowane trasą dojazdową (686 km), która przeprowadzi zawodników z powrotem przez granicę. Sekcja pomiaru czasu, taka sama jak w 2010 roku, to co prawda “tylko” 176 km, ale i tym razem będą to legendarne białe wydmy wokół Fiambali. To właśnie po tym odcinku, w zeszłym roku, zanotowano najwięcej rezygnacji z dalszego uczestnictwa w rajdzie (mamy nadzieję, że ten czarny scenariusz nie sprawdzi się w tym roku!).

Poczynania wszystkich zawodników można śledzić na stronie: LIVE TRACK -http://gaps.dakar.com/2011/dakar/stage-10/aso/ukie.php


Jan 11 2011

Dakar 2011 – Etap 9 – zapowiedź

Trasa: Pętla Copiapo-Copiapo

  • start: 07:35 czasu lokalnego
  • dojazdówka 35 km
  • Odcinek Specjalny 235 km
  • 6WP / 2CP

Po 235 km dzisiejszego Odcinka Specjalnego, czyli pętli Copiapo-Copiapo, dowiemy się który z zawodników potrafi wygrać “walkę” z majestatycznymi wydmami. Jak zapowiada organizator, w niektórych miejscach głębokość spadków utworzonych przez góry piasku, pognębi tych, którzy zabłądzą wykonując niekończącą się serię manewrów. Podczas dzisiejszego, pełnego pułapek dnia, wielu straci swoje pozycje w klasyfikacji generalnej, wygrają tylko eksperci poruszania się po wydmach. Podstawowa rada – dobrze napompowane opony. Sam start będzie ekstremalnie – malowniczy! Czołowi motocykliści (i quadowcy) będą ustawieni do startu w rzędach po 10 zawodników, następnie będą to rzędy po 20 maszyn.


Poczynania wszystkich zawodników można śledzić na stronie: LIVETRACK


Jan 10 2011

Dakar 2011 – Etap 8 – zapowiedź

Trasa: Antofagasta – Copiapo

  • start: 05:05 czasu lokalnego
  • dojazdówka 268 km
  • Odcinek Specjalny 508 km
  • 12WP / 7CP

Na dzisiaj przygotowany został dla zawodników specjalny zestaw, którzy organizatorzy określają ” Trzy w jednym”. Ma to podnieść poprzeczkę współzawodnictwa na jeszcze wyższy poziom. Żeby przetrwać trudy 8 OS’u, kierowcy będą musieli wykazać się szczególną precyzją, zwłaszcza podczas nawigowania na ogromnych, otwartych przestrzeniach Chile. To właśnie tam, gdzie punktów orientacyjnych jest jak na, przysłowiowe, lekarstwo – najłatwiej jest się zgubić, stracić poczucie uciekającego czasu i w rezultacie wypaść z walki o dobrą pozycję w klasyfikacji generalnej. Najtrudniejsze pułapki – strefy piaszczyste – znajdują się, na samym końcu dzisiejszego OS’u. Dla tych, którzy nie dojadą tam za dnia, kiedy jeszcze cokolwiek widać, mogą to być ostatnie momenty w Rajdzie Dakar 2011.


Poczynania wszystkich zawodników można śledzić na stronie: LIVETRACK


Jan 9 2011

Dakar 2011 – Etap 7 – podsumowanie, potem dzień odpoczynku

Hołowczyc na piątkę, trudna nawigacja dla motocykli, a nasz polski “Łoker” na 2 pozycji!!!
Kierowca ORLEN Team, Krzysztof Hołowczyc zajął piąte miejsce na siódmym etapie tegorocznego rajdu Dakar i umocnił swoją piątą pozycję w łącznej klasyfikacji. Spośród motocyklistów ORLEN Team szybszy był dzisiaj Jacek Czachor – 23. miejsce – który na mecie odcinka zameldował się trzy pozycje wcześniej niż Marek Dąbrowski.  Wspaniała jazda Łukasza Łaskawca na quadzie. Nasz polski beniaminek na 2 miejscu tuż za Argentyńczykiem Halpernem.
Odcinek specjalny siódmego etapu wiodący z Aricy do Antofagasty został skrócony z zaplanowanych 631 do zaledwie 273 kilometrów. Decyzja organizatora została podyktowana względami bezpieczeństwa. Dwa poprzednie etapy okazały się bardzo trudne i cześć załóg nie wyrobiła się z przyjazdem na metę w przewidzianym limicie czasowym.
Krzysztof Hołowczyc etap przejechał bardzo czysto. Nie odbyło się jednak bez przygód. Na trasie OSu Hołowczyca atakował Orlando Terranova. Polski zawodnik najpierw ustąpił mu drogi, po czy dogonił Argentyńczyka na wydmach i jadąc w jego kurzu złapał kapcia.
– Mechanicy zmienili nam zawieszenie w dniu przerwy. Samochód znacznie lepiej się prowadził i mniej dobijał. Na trasie minęliśmy Stephana, który zmieniał koło. Obliczyliśmy, że za około 30 kilometrów nas dogoni, doszliśmy do wniosku, że musimy ustąpić mu drogi, żeby nie jechał w naszym kurzu. On walczy o wszystko, a my mamy dość ustabilizowaną pozycję. Później na wydmach dogonił nas Terranova. Ustąpiliśmy mu drogi, po czym jechaliśmy w jego kurzu. W tym kurzu niestety uderzyliśmy w kamień i złapaliśmy kapcia. Wymieniliśmy koło i ruszyliśmy dalej. Za 500 metrów minęliśmy Terranovę, który wyrolował i wypadł z trasy. Miłą niespodziankę sprawił nam Mark Miller, który popełnił błąd nawigacyjny. Dzięki temu odskoczyliśmy mu w generalce o ponad 40 minut. Zdaję sobie jednak sprawę, że ta przewaga to wcale nie dużo podczas Dakaru – komentował Hołowczyc.
W połowie odcinka specjalnego motocykliści zostali rozdzieleni z kierowcami quadów i samochodów. Ich szlak poprowadzony został wysoko w górach, po bardzo wąskich i trudnych nawigacyjnie szlakach. Motocykliści ORLEN Team mieli trochę kłopotów z wytyczeniem właściwego szlaku. Po siedmiu etapach Jacek Czachor jest na 17., a Marek Dąbrowski na 18. pozycji.
– Na trasie było trochę wydm, a później jechaliśmy szlakiem wyznaczonym wyłącznie dla motocykli. Mam dobry motocykl by rozwijać duże prędkości, tymczasem jechaliśmy po krętych, górskich ścieżkach. Zabłądziłem w ciężkim, skalistym terenie. Ciężko było mi podjechać pod wzniesienie, a następnie jeszcze zawrócić motocykl. To był wyjątkowo trudny OS – komentował Dąbrowski
–  Odcinek specjalny został skrócony. Już i tak odpadło sporo załóg, a jutro w planie jest również wyjątkowo długo etap. Jechaliśmy po typowych dla enduro trasach. Jeszcze nigdy nie było takiej trasy na Dakarze. Ciężko byłoby tu manewrować małym motocyklem, dakarówką było wyjątkowo to prawie niemożliwe. Miałem problem z odnalezieniem jednego waypoint, trochę tam błądziłem i straciłem kilka minut. Później dobrze pojechałem i nadrobiłem stratę – dodał Jacek Czachor.
Dakar pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Wiele załóg nie przejechało trudnych tras Argentyny i Chile i musiało wycofać się w dalszej rywalizacji na skutek upadków, awarii, bądź błędów. Po dniu przerwy do dalszego ścigania w rajdzie przystąpiło 125 motocyklistów (170 na starcie w Buenos Aires), 92 załóg samochodowych (140 na starcie) i 17 quadów (30 na starcie) oraz 46 ciężarówek (67 na starcie). Szczęśliwie w stawce jedzie w dalszym ciągu dwóch motocyklistów oraz zespół samochodowy ORLEN Team.
W stawce motocyklowej najszybszy dziś i po raz pierwszy w tegorocznym rajdzie był lokalny faworyt Francisco Lopez, który dzięki zwycięstwu zmniejszył przewagę do poprzedzającego go w klasyfikacji generalnej Cyrila Despres. Prowadzenie w rajdzie nadal należy jednak do Marca Comy.
Wśród samochodów kolejne etapowe zwycięstwo przypadło Nasserowi Al.-Attyiahowi, który w generalce zbliżył się do lidera rajdu Carlosa Sainza na 1 minutę i 22 sekundy.
Polak, Łukasz Łaskawiec drugi na mecie dzisiejszego OS!!! Mamy powód do dumy.  Łukasz nie wygrał, bo na ostatnich kilometrach wyprzedził go Sebastian Halpern.  Póki co może pochwalić się 2. czasem. WIELKIE GRATULACJE dla “Łokera”, który w Dakarze startuje po raz pierwszy. Specjalne gratulacje od Rafała Sonika i całego ATV Polska:
- „Jesteśmy dumni z Łukasza i cieszymy się jego dzisiejszym świetnym wynikiem. To świadczy o tym jak wysoki jest poziom sportu quadowego w Polsce. Łukasz trzymaj tak dalej!!”

Hołowczyc na piątkę, trudna nawigacja dla motocykli, a nasz polski “Łoker” na 2 pozycji!!!

Kierowca ORLEN Team, Krzysztof Hołowczyc zajął piąte miejsce na siódmym etapie tegorocznego rajdu Dakar i umocnił swoją piątą pozycję w łącznej klasyfikacji. Spośród motocyklistów ORLEN Team szybszy był dzisiaj Jacek Czachor – 23. miejsce – który na mecie odcinka zameldował się trzy pozycje wcześniej niż Marek Dąbrowski.  Wspaniała jazda Łukasza Łaskawca na quadzie. Nasz polski beniaminek na 2 miejscu tuż za Argentyńczykiem Halpernem.

Specjalne gratulacje od Rafała Sonika i całego ATV Polska:

„Jesteśmy dumni z Łukasza i cieszymy się jego dzisiejszym świetnym wynikiem. To świadczy o tym jak wysoki jest poziom sportu quadowego w Polsce. Łukasz trzymaj tak dalej!!”

Odcinek specjalny siódmego etapu wiodący z Aricy do Antofagasty został skrócony z zaplanowanych 631 do zaledwie 273 kilometrów. Decyzja organizatora została podyktowana względami bezpieczeństwa. Dwa poprzednie etapy okazały się… Kontynuuj czytanie