Obecny czas: 19.04.2014 16:43


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 83 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 27.06.2011 12:35 

Rejestracja: 24.04.2008 13:16
Posty: 61
Miejscowość: WWY
Quad: Shineray XY250STXE
Nie będę zakładał nowego tematu i mam nadzieję, że ktoś pomoże.
Otóż szykuje quada na sprzedaż (tzn chyba na sprzedaż- sam nie mogę się zdecydować) i mam problem z wyciekiem oleju.
Wyciek był od samego początku jak kupiłem gada (niewielki- w ciągu dnia to może 3-4 krople oleju były pod nim), miałem z tym jechać do serwisu ale wyciek ustał i było dobrze przez 2 lata.
Ale zacznę od początku:
W 2010r miałem problemy ze zdrowiem więc quad stoi nie używany do teraz (sporadycznie się przejadę parę km)
W czasie postoju postanowiłem zrobić mu remont, ponieważ słychać było stuki w czasie pracy. Mechanik stwierdził, że luz ma tłok po wyjęciu którego widoczne były ryski na cylindrze. Postanowiłem, że wymieniamy. Po tej operacji stuki praktycznie się nie zmieniły. Powodem była klawiatura zaworów. Mechanik się pomylił, trudno nowe części już są zamontowane.

Teraz znowu mam wycieki oleju.
W ubiegłym tygodniu postanowiłem sam się tym zająć. Po zdjęciu lewej osłony (tej z rozrusznikiem, chyba magneto tam jest) oczom pokazał się czarny olej, wyleciało dobre 50ml. Olej był przy tych uzwojeniach. Na pewno są tam jakieś uszczelniacze. Ale nie ciekło przez 2 lata a dopiero teraz po dłuższym postoju. Co ciekawe nie składałem tej osłony i na razie jest sucho. Podejrzewam, że w czasie pracy silnika uszczelniaczem wydostaje się olej. Jak bym chciał zrobić na odwal to mogę uszczelnić sylikonem tą lewą pokrywę i olej zostanie w środku. Ale nie chcę ewentualnego kupującego (jak już się zdecyduję na sprzedaż) ładować na minę. Fakt, że oleju cieknie tak mało, że nawet nie widać ubytków na bagnecie ani w okienku, ale kto kupi sprzęt z wyciekami.

P.S.
przy dodawaniu gazu (od pewnych obrotów) słychać brzęczenie w silniku po stronie sprzęgła- znajomy mów, że to sprężyny w sprzęgle- może tak być? jak tak to gdzie szukać części i jak to wymienić?


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 29.06.2011 20:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.04.2011 13:06
Posty: 243
Quad: Honda TRX400ex
Poprzednie quady: Shineray 250
up-niestety nie pomogę;(



Mam taki problem że jak zdjąłem tylny wahacz w celu wymiany tulejek zobaczyłem w ramie taką jakby gumowo metalową tulejkę (może fotki wstawie zaraz). Próbowałem je wybić ale nic nie idzie. Stąd pytanie. JAK to wyjąć?????? Bardzo prosiłbym o pomoc bo nie mam pojęcia co z tym dalej zrobić.

-- dodano 29.06.2011 20:34 --

Image
Image
Image


Oto i fotki. Ostatnie zdjęcie to sam wahacz w którym nie ma wymiennych tulei.


Sorki za rozmiar zdjęć ale komórką były robione.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ostatnio zmieniony przez Hardcore Rider, 29.06.2011 20:34, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 29.06.2011 21:00 

Rejestracja: 13.06.2010 22:52
Posty: 4203
Quad: Honda trx400ex
Te tulejki się wybija ale jest to bardzo ale to bardzo ciężko zrobić bo wiem jak ja się z tym namęczyłem.
W końcu uspawałem sobie taką ramkę w kształcie litery C (tylko że kanciata) i śrubą kręciłem to je wyciskało (coś jak ścisk stolarski).


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 29.06.2011 21:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.04.2011 13:06
Posty: 243
Quad: Honda TRX400ex
Poprzednie quady: Shineray 250
acha dzięki;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 29.06.2011 23:46 

Rejestracja: 13.06.2010 22:52
Posty: 4203
Quad: Honda trx400ex
radam5 napisał(a):
Teraz znowu mam wycieki oleju.
W ubiegłym tygodniu postanowiłem sam się tym zająć. Po zdjęciu lewej osłony (tej z rozrusznikiem, chyba magneto tam jest) oczom pokazał się czarny olej, wyleciało dobre 50ml. Olej był przy tych uzwojeniach. Na pewno są tam jakieś uszczelniacze. Ale nie ciekło przez 2 lata a dopiero teraz po dłuższym postoju. Co ciekawe nie składałem tej osłony i na razie jest sucho. Podejrzewam, że w czasie pracy silnika uszczelniaczem wydostaje się olej. Jak bym chciał zrobić na odwal to mogę uszczelnić sylikonem tą lewą pokrywę i olej zostanie w środku. Ale nie chcę ewentualnego kupującego (jak już się zdecyduję na sprzedaż) ładować na minę. Fakt, że oleju cieknie tak mało, że nawet nie widać ubytków na bagnecie ani w okienku, ale kto kupi sprzęt z wyciekami.

Daj foty bo z tego co mi wiadomo to tam ma być olej i to że go tam nie ma może być przyczyną niechcianych odgłosów.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 30.06.2011 10:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.04.2011 13:06
Posty: 243
Quad: Honda TRX400ex
Poprzednie quady: Shineray 250
Ja jak zdejmowałem lewą osłonę (tam magneto jest) to u mnie normalnie był olej z tym że przed zdjęciem osłony przechyliłem quada na bok żeby nic nie wyciekło.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 04.07.2011 10:23 

Rejestracja: 24.04.2008 13:16
Posty: 61
Miejscowość: WWY
Quad: Shineray XY250STXE
A ta osłona jest na uszczelce? Bo u mnie nie ma


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 04.07.2011 13:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.04.2011 13:06
Posty: 243
Quad: Honda TRX400ex
Poprzednie quady: Shineray 250
Nie masz uszczelki na tej czarnej osłonie od magneta????? Tam musi być uszczelka ponieważ tam jest olej. Ja miałem uszkodzoną to mi olej wyciekał i musiałem zrobić nową z takiego specialnego jakby papieru do uszczelek (nie wiem jak to się nazywa ale mogę dać fotkę) bo nie miałem czasu zamówić kompletu uszczelek na allegro.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 05.07.2011 01:59 

Rejestracja: 13.06.2010 22:52
Posty: 4203
Quad: Honda trx400ex
Niech da foty bo shine są dwa modele. Jeden z zapłonem cdi a drugi z zapłonem dci. Różnią się statorem i możliwe że u niego nie ma być oleju.


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 05.07.2011 09:40 

Rejestracja: 24.04.2008 13:16
Posty: 61
Miejscowość: WWY
Quad: Shineray XY250STXE
Nie mam czasu na robienie fotek. Obecnie od 6 rano do 20-21 w robocie siedzę więc nawet nie myślę o takich rzeczach. Ale postaram się szybko to załatwić


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 05.07.2011 15:03 

Rejestracja: 13.06.2010 22:52
Posty: 4203
Quad: Honda trx400ex
Ok. Jak dasz jakieś fotki to będziemy dalej myśleć ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 07.07.2011 20:38 

Rejestracja: 24.04.2008 13:16
Posty: 61
Miejscowość: WWY
Quad: Shineray XY250STXE
Mam jakieś fotki.
I teraz jak się przyjrzałem to jest papierowa uszczelka. Czyli zostaje kwestia czy tam może być olej?
Jeżeli tak to nawalę silikonu i uszczelnię.
Proszę o szybką odpowiedź bo w sobotę ma być klient i nie chcę go oszukiwać.

Image

Image

Image


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 08.07.2011 00:40 

Rejestracja: 13.06.2010 22:52
Posty: 4203
Quad: Honda trx400ex
Tak, na 100% ma tam być olej ;)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 08.07.2011 09:20 

Rejestracja: 24.04.2008 13:16
Posty: 61
Miejscowość: WWY
Quad: Shineray XY250STXE
Dzięki. Kupię silikon i uszczelnię.
Ale oleju jest troszkę tam. Tzn, było bo stoi rozebrany tak już dłuższy czas i jest sucho.

P.S. zdjąć tą papierową uszczelkę i nałożyć silikonu czy ją zostawić?


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ostatnio zmieniony przez radam5, 08.07.2011 09:20, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Mój Shineray 250 stxe - eksploatacja i naprawy
PostWysłany: 08.07.2011 11:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26.04.2011 13:06
Posty: 243
Quad: Honda TRX400ex
Poprzednie quady: Shineray 250
Jak nie jest szczelna to lepiej ją wyrzucić.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Ostatnio zmieniony przez Hardcore Rider 08.07.2011 11:10, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 83 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Szukaj:
ATV Polska - wszelkie prawa zastrzeżone © 2013 | Powered by phpBB

Hosting: www.robbo.pl | Administracja: www.digi-tech.pl