Polskie Stowarzyszenie Czterokołowców - ATV Polska - Forum - Zobacz temat - Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy Obecny czas: 20.10.2019 03:56



Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn 
Autor Wiadomość
Zbanowany

Rejestracja: 24.09.2008 06:31
Posty: 2922
PostWysłany: 26.02.2011 10:47 
Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Nadeszły mrozy zatem zamiast upalać quada postanowiłem trochę podłubać.

Tym razem trafiło na wyciągarkę. Mam "przeszczep" z innego quada i zanim zmienię sobie wyciągarkę postanowiłem ją co nieco przeglądnąć. Czy słusznie -sami ocenicie. Można w niej znaleźć wiele ciekawych rzeczy, a woda i błoto są stałymi bywalcami. Czasem trafiają mi się wyciągarki, do których szkoda było zaglądać bo jest czyściutko dlatego z pewną nieśmiałością zabrałem się za foto - story.

To co znalazłem przekonuje mnie po raz kolejny, że warto czasem rozebrać "wodoodporną" wyciągarkę. Relacja zrobiona jest na Warnie xt 30 (to samo co rt30). Come Up 3S lub Warn 25 jak się trafi to też dołączę zdjęcia.

Narzędzia i materiały:
- klucze do wyjęcia z quada
- nasadki typu TORX do rozkręcenia
- papier ścierny drobny
- szczotka druciana
- myjka warsztatowa lub duża ilość benzyny + jakaś miska
- duża ilość papieru do czyszczenia
- 2 browary
- klucz do pierścieni
- smar litowy WODOODPORNY, najlepiej w sprayu do konserwacji liny (sklep z łożyskami)
- pilnik
- najlepiej kompresor
- rękawiczki gumowe, parę kompletów
- klej do gwintów

Czas potrzebny na samą reanimację (bez wyciągania i wkładania w quadzie): prosty przypadek ok 1-1,5 h

trudny przypadek ( mój plus zajmowanie się liną ) ok 4 h plus czas na schnięcie wszystkiego.
z robieniem zdjęć - 6 godzin plus schnięcie.

Smar do wyciągarki - tutaj chyba największy problem. Użyłem doskonałego smaru syntetycznego Castrola Firetemp XT 2. Stosowany jest w wysokiej klasy maszynach ( niestety jego koszt powala). Dlaczego syntetyczny? Nie wchodzi w reakcję z wodą czyli go po prostu nie rozpuszcza i nie wypłukuje. Dodatkowo moja wersja jest odporna na temperatury. Można poszukać w sklepach coś podobnego.

Zaczynamy :

Nie będę pisał jak rozkręcać wyciągarkę a skupie się na jej złożeniu bo z tym mogą być "przygody".

pacjent przed operacją (oby przeżył :) ):

Image

Etap I ROZEBRANIE

Oglądamy z zewnątrz ją dokładnie, szukamy uszkodzeń, zadrapań. Pamiętać należy, że długie użytkowanie liny stalowej powoduje uszkodzenia prowadnic. Kiedy chcemy użytkować linę syntetyczną musimy zrobić z nimi porządek. Należy je wyczyścić i wypolerować aby nie było na nich żadnych zadziorów i przetarć. Jeżeli są zbyt duże przy montażu składamy tak aby od strony liny były gładkie.

Owe prowadnice - są trzy (dwie rurki i jeden pręt). Niestety pręt często ulega zniszczeniu, zmieleniu i nic z niego nie zostaje. Musimy wówczas pamiętać, że kiedy skręcimy wyciągarkę "ful" tylko dwoma "rurkami" to będzie lekko krzywa. Ściągną one górę wyciągarki a dół, podstawa lekko nam się rozjedzie.
Przy montażu w płytę możemy mieć problem z wycentrowaniem otworów - zatem skręcamy rurki lekko i dopiero kiedy włożymy i przykręcimy do płyty montażowej w quadzie dokręcamy owe rurki.

Image

Image

niczym Bob Budowniczy zabieramy się za rozbiórkę i oto co znajdujemy :

Image

Image

tutaj ściągamy pierścień, bez klucza jest trochę "zachodu" ale są tam pod nim takie zagłębienia i można sobie poradzić płaskim śrubokrętem (do tego momentu nie sięgamy po browarki bo to "delikatna i precyzyjna robota:) )

Image

Image

Image

Tutaj widzimy słuszność naszej decyzji o rozebraniu sprzętu (masakra !) :

Image

Image

Image

Image

Duża ilość błota zmusiła mnie do inspekcji samego silnika - jak się okazuje tam jest sucho, uff

Image


Etap II CZYSZCZENIE

Trochę poszedłem na łatwiznę i pomogłem sobie myjką warsztatową oraz aby dokładnie wyczyścić nierozbieralne mechanizmy z zębatkami przedmuchałem je kompresorem. Tutaj uwaga - nie suszymy wyciągarki na kaloryferze - są uszczelki, które się rozciągną. Jeżeli już jednak się to stanie to najlepszym sposobem jest umieszczenie ich w zamrażarce lub na dworzu w śniegu ( a mamy dzisiaj - 10 St). Obkurczą się niczym wiecie co kiedy wchodzi się do zimnej wody.

W moim przypadku wżery, korozja i zabrudzenia były duże i wymagało sporo pracy aby to doczyścić. Używałem szczotki normalnej, potem drucianej a na końcu płaskie powierzchnie polerowałem papierem wodnym. Zajęło to ok 2 godzin.

moja kochana myjka :

Image

Image

przed :

Image

po:

Image

Image

i tak mozolnie aż do skutku ...

dodatkowo wyczyściłem i zakonserwowałem śruby od podłączenia przewodów:

Image


Efekt końcowy : wszystkie organy już wyjęte i wyczyszczone :

Image




Etap III Inspekcja


Sprawdzamy mechanizmy czy nie mają wyłamanych zębów, czy wszystkie swobodnie się kręcą, czy na zębatce w kształcie koła (ta bez wypełnienia taka bieżnia) nacięcia - z boku nie są powycierane, uszkodzone, oringi jeżeli są uszkodzone do wymiany (taki oring zawozimy do sklepu z łożyskami - na pewno coś dobiorą), szukamy generalnie wszystkiego co może nas zaniepokoić.




Etap IV Montaż


mój mały pomocnik zabezpieczający śrubki przed niekontrolowanym opuszczeniem gwintów:

Image

Składamy silnik z powrotem, pamiętając o oringu wewnątrz.

Image

zaczynamy od bębna głównego - smarujemy go smarem :

Image

smarujemy wszystko co się da, zębatki przekładni po przesmarowaniu :

Image

zaczynamy wkładać zębatki, wkładamy dzióbkiem do góry i zaczynamy od najmniejszej:

Image


potem zębatkę - bieżnię:

Image


następnie średnia zębatka:

Image


na wierzch największa zębatka :

Image


potem osłona:

Image


uchwyt (nadrukiem do góry, - sprawdzić czy jest prosty jak nie to prostujemy młotkiem na równej powierzchni):

Image


obracamy na drugą stronę i wkładamy mini zębatkę ale tutaj bardzo ważna uwaga: zębatka ma otwór z jednej strony okrągły a z drugiej kwadratowy. Kwadratowy idzie do środka a okrągły na zewnątrz :

Image


zakładamy dalej dekielek - wklęsłym w dół

Image


oringi 1 duży i dwa małe

Image


kolejny dekielek ( mini bieżnia na łożysko igiełkowe musi być u góry)

Image


potem łożysko - pamiętając o smarowaniu

Image


ostatni płaski dekielek:

Image


docisk - dokładnie jak na zdjęciu :

Image


przykręcamy dekiel

Image


wkładamy bolce od wysprzęglika

Image


Jak nie chcą wejść, trafić to wkładamy ośkę do mechanizmu do środka (zaokrągloną stroną) i kręcimy aż zębata bieżnia ustawi się we właściwym miejscu tak aby bolce weszły do końca.

Image


dalej zakładamy blaszkę

Image


mały test czy wszytko zadziałało ( czasem przy włożeniu osi trzeba nią trochę poruszać aby wskoczyła w tą najmniejszą zębatkę), kręcimy i patrzymy jak w minimalny sposób obraca się bęben :

Image


zakładamy dekiel i nieszczęsny pierścień :

Image


oraz osłonkę

Image

uff najtrudniejsze za nami, czas na drugiego browarka :)

składamy do kupy resztę

bęben wyciągarki ( pamiętamy, że jego też czyścimy), zakładamy oring i smarujemy

Image


delikatnie składamy

Image


na silniku zakładamy mechanizm (nie da się go odwrotnie założyć) i zakładamy oring

Image
Image


składamy wszystko w całość i delikatnie skręcamy

Image
Image


gęba się cieszy ale coś nie tak - obudowa silnika jest krzywo przykręcona - nadruki się nie licują w jednej lini, wymagana ekspresowa poprawka (na szczęście tylko 4 śrubki )

Image


najważniejsze - zaglądamy do naszego zbiorczego opakowania i szukamy czy o czymś zapomnieliśmy. Jeżeli tak - czeka nas powtórka. W moim przypadku BANAN :)

Image


dodatkowo pozbyłem się rolek i haka, zostaną zastąpione przez prowadnicę alumniniową oraz szekle. Przy pozostawieniu rolek należy je rozkręcić, wyczyścić zewnątrz jak i na zewnątrz i przesmarować. Rolki nie powinny być stosowane przy linie syntetycznej. Najgorszym co można zrobić to zostawić rolki przy zmianie z liny stalowej na syntetyka. Szybko się z nim pożegnamy i to w najmniej oczekującym momencie.

Image


Etap V LINA

Dodatkowo postanowiłem sobie uprościć życie malując koniec liny (ten najbliżej wyciągarki) na czerwono. Najpierw krótkie przerywniki a potem długi czerwony kawałem, który poinformuje mnie o zakończeniu liny, tak aby nie wyrwać jej z bębna. Nie mam przecież miarki ile to jest 15 m.

Image


Po konsultacji z speleologami postanowiłem zakonserwować linę syntetyczną. Robi się to smarem litowym, wodoodpornym, najlepiej w sprayu. Lina będzie mniej zbita i nie będzie tak przemarzać.
W moim przypadku był to smar płynny, całkowicie wodoodporny z okresem działania ok 1,5 roku. Zobaczymy czy zadziała.


Na koniec odbył się test i równiutkie zwinięcie liny. Wyciągarka czeka już na swojego nowego Pana aby służyć mu i podziękować za nowe życie.

Efekt końcowy :


Image

-- dodano 26.02.2011 11:44 --

PS. Jak będziecie czyścić zębatki kompresorem to Wam się dentysta przypomni i ten super przenikliwy dźwięk borowania... brrrr....


 
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13.12.2009 19:06
Posty: 1552
Miejscowość: Olsztyn
Quad: G550
Poprzednie quady: Inca Yeti 700
PostWysłany: 26.02.2011 11:49 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
swietny poradnik, super zdjecia

dobra robota Pingwin :okok:

_________________
Na quadzie - Mudmarker , na motocyklu - Fabiq :)
MotoBracia Off-Road Team , MotoBracia.pl


 
Profil WWW
Zbanowany

Rejestracja: 24.09.2008 06:31
Posty: 2922
PostWysłany: 26.02.2011 11:53 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
mudmarker

dzięki

ps. nie dodałem, że linę warto wyprać przed założeniem, będzie pachnąca :)


 
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07.12.2006 19:38
Posty: 1741
Miejscowość: śląsk S P S
Quad: Outlander 1000
PostWysłany: 26.02.2011 14:12 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Ciekawe ja nie miałem ani nie mam tych oringów na bębnie, żeby zapomnieli w fabryce założyć? :oczy:

_________________
Out 1000, Elka stage 4, XMR rear diff kit , BH 26"


 
Profil Gadu-Gadu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08.01.2011 14:33
Posty: 180
Quad: HB - ATV 200F
Poprzednie quady: 110
PostWysłany: 26.02.2011 14:58 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Super poradnik


 
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.03.2010 14:50
Posty: 958
Miejscowość: Warszawa- Siekierki
Quad: G700 WTHC, G700 , G350
Poprzednie quady: очень
PostWysłany: 15.03.2011 21:15 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
rt25 jest w środku taka sama? Bo myślę że jak ją otworzę a będzie inna to jej potem nie złoże :wizi:


 
Profil Facebook Gadu-Gadu
Moderator Działu Yamaha
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19.03.2010 19:02
Posty: 1917
Miejscowość: Inowrocław
Quad: Quada brak, jest Suzuki Bandit 600
Poprzednie quady: Linhai 260, Yamaha Kodiak 450
PostWysłany: 15.03.2011 21:18 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Pingwin
Bardzo fajny poradnik. Dobra robota! :okok:

_________________
Pozdrawiam Furiox :)


 
Profil Gadu-Gadu
ATV Polska Member

Rejestracja: 20.12.2006 18:05
Posty: 1987
Miejscowość: Piaseczno
Quad: ciężkie czasy ;(
PostWysłany: 15.03.2011 21:40 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
goooog job goodd pingwin.


 
Profil Gadu-Gadu WWW
Zbanowany

Rejestracja: 24.09.2008 06:31
Posty: 2922
PostWysłany: 16.03.2011 09:39 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Staszek Fistaszek
szczerze mówiąc już nie pamiętam,

tutaj masz parę fotek z 25-tki :

viewtopic.php?f=14&t=33026

na oko wychodzi, że to samo


 
Profil
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.05.2009 20:31
Posty: 229
Miejscowość: Nowy Sącz
PostWysłany: 16.03.2011 12:53 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Robiłem to samo z modelem 2,5 CI, tylko z tego co widzę u mnie było dużo mniej elementów, tamten model nie był tak dobrze uszczelniony, więc trochę syfu do silnika też się dostawało. Przynajmniej składanie i rozkładanie było proste. Mam tylko wątpliwości co do smaru litowego bo jak go napakowałem do środka to mechanizm sprzęgła ciężko chodził i było ryzyko że po wysprzęgleniu nie zaskoczy z powrotem, za gęsty smar?

http://www.warn.com/atv/winches/images/196/66003A2.pdf

Dokładnie chodzi o ten trójkącik oznaczony nr 3, wysprzęglić się dało ale później sprężynka miała problem żeby wepchnąć z powrotem.


 
Profil

Rejestracja: 16.08.2007 21:13
Posty: 671
Quad: Grizzly 700
PostWysłany: 16.03.2011 18:31 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
w dw jest tak jak piszesz wystarczy za każdym razem po zasprzęgleniu pociągnąć linkę zawsze wtedy wskoczy tak jak powinno

_________________
Sprzedam Grizzly 700 2008r możliwa zamiana na Renegade 800x
https://picasaweb.google.com/grizzly700 ... z4TC5ZW_Xg


 
Profil Facebook Gadu-Gadu
A.P.T. Poznań Team
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12.01.2006 22:15
Posty: 1648
Miejscowość: Poznań
Quad: Renegade 800XXC
Poprzednie quady: Renegade 800XR, Raptor 700, Raptor 660, Warrior 350, Blaster 200, LT-F 160
PostWysłany: 16.03.2011 20:53 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Rewelacja, właśnie mnie czeka wiosenna konserwacja :-) idealnie - ale się ucieszyłem z tej relacji foto :^^D:

_________________
M5 - "Chcesz się ścigać, nie masz szans" - Jeremy Clarkson
SQUAD: A.P.T. - ATV Poznań Team
https://picasaweb.google.com/101492180473661282351


 
Profil Gadu-Gadu WWW
Zbanowany

Rejestracja: 24.09.2008 06:31
Posty: 2922
PostWysłany: 17.03.2011 14:40 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
cieszę się, że włożona praca nie pójdzie na marne i ktoś z niej skorzysta :)

dzięki chłopaki za uznanie i myślę już nad następną foto relacją


Ostatnio zmieniony przez Użytkownik usunięty 17.03.2011 14:40, edytowano w sumie 2 razy



 
Profil
Moderator Działu Yamaha
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19.03.2010 19:02
Posty: 1917
Miejscowość: Inowrocław
Quad: Quada brak, jest Suzuki Bandit 600
Poprzednie quady: Linhai 260, Yamaha Kodiak 450
PostWysłany: 17.03.2011 14:42 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Cytuj:
dzięki chłopaki za uznanie i myślę już nad następną foto relacją


A jeśli można wiedzieć co to tym razem planujesz ? :^^D:

_________________
Pozdrawiam Furiox :)


 
Profil Gadu-Gadu
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16.11.2008 23:20
Posty: 155
Miejscowość: Radom
Quad: Yamaha G660
PostWysłany: 17.03.2011 16:37 
Re: Serwis wyciągrki. Zrób to sam. Wyciągarka Warn
Miałem WARNa 2.5. Kiedy napakowałem tyle smaru co Ty to winch wcale nie chcial ruszyc. Najtrudniejszą rzeczą przy czyszczeniu wyciągarki jest jej ponowne założenie do quada. Winch powinien być czyszczony minimum raz w roku.

_________________
MUD MAD MED


 
Profil Gadu-Gadu
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Odpowiedz   [ 28 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Forum style created by Pink Floyd Ringtones|Modified by Daniel.
EDP.PL